Matura to bez wątpienia jeden z najważniejszych momentów w życiu każdego ucznia – zwłaszcza jeśli marzy o dalszej nauce. Dobrze zdany egzamin to przepustka na studia, która może otworzyć drzwi do przyszłej kariery. To zatem zrozumiałe, że budzi tak wiele emocji, często staje się źródłem niepokoju, a niemal zawsze – ogromnego stresu. Przygotowania do matury nie muszą być jednak aż tak wyczerpującym doświadczeniem. Jeśli chcesz sobie poradzić z tym wyzwaniem jak najlepiej, zacznij od przygotowania dobrej strategii nauki. Przemyślany plan, systematyczność i kilka skutecznych sposobów radzenia sobie ze stresem mogą zdziałać cuda!
Przede wszystkim stwórz plan i się go trzymaj
Nie ma nic gorszego niż chaotyczne rzucanie się na książki w ostatniej chwili i desperacka próba ogarnięcia całego materiału w kilka dni. Aby uniknąć takiego scenariusza, zacznij od stworzenia realistycznego planu nauki i trzymaj się go aż do samego egzaminu. Idealnie byłoby rozpocząć przygotowania już we wrześniu – daje to czas na spokojne przyswojenie materiału i systematyczne powtórki. Mało kto zaczyna jednak przygotowania aż tak wcześnie. Jeśli i Tobie się nie udało, nie panikuj – pół roku przed maturą to nadal rozsądny moment na rozpoczęcie pracy. A jeśli czujesz się pewnie i masz mocne podstawy, nawet intensywne trzy miesiące mogą wystarczyć.
Kluczem do sukcesu jest podzielenie materiału na mniejsze partie i konsekwentna realizacja planu nauki. Sprawdź, ile czasu dziennie jesteś w stanie realistycznie poświęcić na przerabianie zagadnień. Tworząc harmonogram, uwzględnij w nim to, że nauka przedmiotu, który sprawia Ci trudności, jest zapewne dużo bardziej czasochłonna niż powtórki z tego, co dobrze rozumiesz. Pamiętaj też o przerwach – efektywna nauka wymaga także czasu na regenerację. Twój plan powinien być elastyczny i uwzględniać „wypadki przy pracy”, takie jak gorsze samopoczucie czy niespodziewane wyjścia z domu.
Nauka z książek czy korepetycje? Znajdź balans
Chociaż wielu uczniów stawia na samodzielną naukę, czasem warto skorzystać z pomocy – zwłaszcza przy trudniejszych tematach. Jeśli czujesz, że mimo wielu godzin spędzonych nad książkami nadal nie rozumiesz niektórych zagadnień, nie ma sensu marnować czasu. Zdecyduj się wtedy na dodatkowe lekcje, dzięki którym uporasz się z przeszkodami i pójdziesz dalej. Jeśli nie czujesz takiej potrzeby, nie musisz od razu zapisywać się na wszystkie dostępne przedmaturalne kursy, ale na przykład korzystać z doraźnego wsparcia przy opanowywaniu konkretnych lekcji. Bywa jednak, że całościowy kurs okazuje się najlepszym rozwiązaniem.
Niektórzy najlepiej przyswajają wiedzę, czytając podręczniki i robiąc notatki, inni potrzebują rozmowy, dodatkowych wyjaśnień i praktycznych przykładów. Jeśli należysz do tej drugiej grupy, korepetycje mogą się okazać doskonałym pomysłem. Kiedy zatem warto się udać na kurs? Jeśli masz problem z dużą partią materiału, czujesz, że nie nadążasz, potrzebujesz regularnego motywowania albo nie masz pewności, czy sposób, w jaki się uczysz, rzeczywiście prowadzi Cię do sukcesu.
Wykorzystuj materiały z lat ubiegłych
Jednym z najlepszych i sprawdzonych sposobów na przygotowanie się do matury jest regularne rozwiązywanie arkuszy maturalnych z ubiegłych lat. To metoda, która pomaga się oswoić z formą egzaminu oraz utrwalić wiedzę poprzez praktyczne ćwiczenia. Dzięki pracy z autentycznymi arkuszami masz szansę zapoznać się ze schematami pytań i zrozumieć sposób ich formułowania, a także poznać wymagania egzaminatorów oraz najczęściej pojawiające się zagadnienia.
Praca z arkuszami to także nauka efektywnego zarządzania czasem. Staraj się rozwiązywać zadania w takich warunkach, jak na prawdziwej maturze – bez telefonu, sprawdzania odpowiedzi, zwracając uwagę na płynne przechodzenie pomiędzy kolejnymi punktami. Pomoże Ci to poczuć, jak wygląda egzamin pod presją czasu i nieco oswoić się ze związanym z tym stresem. Po każdej próbie przeanalizuj swoje błędy i skup się na tych zagadnieniach, które sprawiły Ci trudność. Jeśli pracujesz z korepetytorem, masz jeszcze większą szansę na cenną analizę i lepsze zrozumienie swoich słabych stron.
Poznaj techniki zapamiętywania i ucz się efektywniej
Nie da się ukryć, że matura wymaga przyswojenia ogromnej ilości wiedzy. Nawet jeśli dużo zagadnień jest dla Ciebie zrozumiałych na poziomie zasady działania, na egzaminie pojawi się wiele pytań o konkretne informacje (daty, nazwy miejscowości, związki chemiczne, tytuły lektur, nazwiska autorów i postaci), których trzeba się po prostu nauczyć na pamięć. Jak to zrobić, by nie siedzieć tygodniami nad książką? Na szczęście jest wiele metod, dzięki którym przygotowania mogą być dużo bardziej uporządkowane i efektywne.
Aby pomóc sobie w nauce, warto poznać kilka technik, które ułatwiają zapamiętywanie pojęć i definicji. Pracując, twórz mapy myśli – wizualnie ciekawe notatki, które pomagają połączyć w pamięci różne fakty. Wykorzystuj technikę mnemoniki opartej na skojarzeniach, dzięki którym łatwiej zapamiętasz trudne do przyswojenia informacje. Masz trudności z zapamiętaniem dat historycznych? Układaj z nimi krótkie rymowanki czy piosenki. A nade wszystko regularnie powtarzaj materiał – codzienne krótkie sesje powtórek sprawiają, że materiał zostaje w głowie na dłużej.
Nie daj się stresowi – jak sobie radzić z napięciem?
Niestety matura to nie tylko sprawdzian wiedzy, lecz także test Twojej odporności na stres. Nawet najlepiej przyswojony materiał może się na nic nie przydać, jeśli lęk Cię pokona. Pracuj więc nad nim prewencyjnie, oswajając się z napięciem i ucząc sposobów na jego rozładowanie. Zamiast pozwolić, by stres zdominował Cię podczas przygotowań, a potem samego egzaminu, spróbuj wdrożyć kilka technik, by szybko go poskromić. Warto zacząć od prostych ćwiczeń oddechowych – głęboki wdech przez nos i powolny wydech ustami to jedna z najlepszych metod rozluźnienia ciała i redukcji lęku. Co więcej, nie wymaga piłeczek do ściskania czy innych przedmiotów, których nie będziesz w stanie wnieść ze sobą na salę egzaminacyjną.
Inną skuteczną metodą jest medytacja – wystarczy, że poświęcisz kilka minut dziennie na relaks i uspokojenie myśli, by zauważyć wyraźne efekty. Gdy natomiast potrzebujesz rozładowywać napięcie poprzez działanie, ćwicz regularnie lub tańcz – w klubie, na warsztatach czy w domowym zaciszu. Nawet krótki spacer na świeżym powietrzu pomoże Ci odświeżyć umysł, podobnie, jak zdrowy, relaksujący sen.